Type and press Enter.

Botki typu socks i torebka Chylak

Nie mogłabym wyobrazić sobie piękniejszego prezentu z okazji Dnia Kobiet – w tym tygodniu lecimy do Paryża! Marzyłam o tym już od dawna, lecz nigdy nie było okazji do takiej wycieczki.

Już niedługo zjemy śniadanie w paryskiej kawiarni! Miejsc do zobaczenia w Paryżu jest bardzo wiele, już w pewnym stopniu zaplanowaliśmy zwiedzanie, jednak zobaczymy, na ile starczy nam sił. Najbardziej zależy mi na odwiedzeniu Luwru ni jeżeli wspinaczce na oklepaną już wieżę Eiffla. Wiadomo, nie można przejść obok niej obojętnie i nie wypada nie wjechać na samą górę. Mimo wszystko uważam muzeum za ważniejsze. Relację z wycieczki będziecie mogli przeczytać w kolejnym poście. A teraz przede mną wyzwanie – spakować się do jednej walizki 🙂

Chcę napisać kilka słów o torebce Zofii Chylak. Moja wersja to klasyczna torebka na ramię „czarny krokodyl”. Na początku bardzo pożądałam jej gładką wersję, jednak w ostateczności trafiła do mnie ta w krokodyli wzór. Z niecierpliwością trzeba wyłapać dostępność torebki. Niestety nie jest to takie proste.

Na stronie wciąż widnieje informacja, że torebka pojawi się wkrótce. Wydaje mi się, że po wpisaniu się na listę oczekujących i zebraniu odpowiedniej ilości dopiero produkcja rusza. Torebkę dotrzymałam po ponad tygodniu wraz z pięknym, białym etui do jej przechowywania. Niestety pierwsza torebka była źle wykonana. Złoty stempel z numerem serii na przedniej klapie był rozmazany i prawie niewidoczny… do tego przetarcia. Torebka wyglądała jak nieudana wersja, którą chcieli komuś wcisnąć. Po skontaktowaniu się ze sklepem dostałam informację, że mam odesłać torebkę niestety mieli bardzo duży problem z przyznaniem racji i odesłaniem nowego egzemplarza.

To bardzo źle wpłynęło na mój odbiór tej marki… Spodziewałam się czegoś znacznie innego. Po kilku wizytach na poczcie w końcu otrzymałam swoją wymarzoną torebkę, którą możecie podziwiać na niezliczonej ilości zdjęć 🙂 Torebka mimo swojego rozmiaru jest bardzo pojemna. Wnętrze wykonane jest z bawełnianej podszewki. Niestety nie nadaje się do noszenia na ramieniu przez jej szeroki pasek – musi być wyłącznie przerzucony przez ramię. Za około 100 złotych możecie dokupić do niej krótką rączkę, dzięki której możecie nosić torebkę w ręce. Torebka jest bardzo dobrze wykonana jednak skórę trzeba impregnować specjalnymi środkami do pielęgnacji ponieważ bardzo szybko traci swój blask.

 

coat – vintage, boots and sweater – zara, pants – reserved, bag – zofia chylak

XO Ania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

One comment

  1. Elegancko i seksownie.